Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

"Ad rem..." ~ Wymiany książkowe


W dzisiejszej dyskusji "Ad rem..." chciałabym poruszyć temat wymian książkowych. Jak to przebiega, wady zalety... Zapraszam :)

Wymiany książek są niesamowitą możliwością. Nie trzeba płacić za książkę, a jedynie za przesyłkę. Niestety, nie zawsze jest różowo. Nie mamy pewności, że książkę na pewno otrzymamy. Nieraz słyszałam o ludziach, którzy jej nie wysyłają, a na pytania albo nie odpowiadają, albo piszą, że wysłali i słuch o paczce ginie...

Albo znów niefajna sytuacja, kiedy książka przychodzi, ale... jest zniszczona. Poplamione, pogięte kartki, złamany grzbiet, porysowana okładka... To tylko niektóre przykłady.

W obu przepadkach jedna osoba jest stratna - albo traci całą książkę, albo dostaje książkę zniszczoną, zazwyczaj za tytuł w dobrym stanie. Ja na szczęście nie miałam jeszcze takiej nieprzyjemnej sytuacji, chociaż przyznam, ze kiedy zaczynałam, naprawdę się tego obawiałam. Ja zawsze, kiedy pozycja, którą wysyłam ma jakiś defekt, informuję o tym osobę zainteresowaną wymianą i również dostaję taką informację. I mam nadzieję, że nadal będę trafiać na takie osoby.

A czy Wy mieliście kiedyś jakąś nieprzyjemną wymianę? Czy ktoś nie wysłał Wam książki albo wysłał zniszczoną? Zareagowaliście?

Nefmi