Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

środa, 4 marca 2015

Podsumowanie lutego

Źródło.
Taki krótki miesiąc, a kto by pomyślał, że może być taki męczący... Nic tylko szkoła, szkoła i szkoła. Sprawdziany, kartkówki, zadania domowe. Jeszcze pod koniec lutego dopadła mnie choroba i przez 4 dni prawie nie wychodziłam z łóżka. Niestety, odbiło się to na moich statystykach czytelniczych...

W lutym przeczytałam:
1. Apatia (str. 45)
2. Mary Poppins (str. 209)
3. Ab ovo (str. 374)
4. Spalona żywcem (str. 184)
5. Bloger i Social Media (str. 528)

Razem - 1340 stron
Dziennie - ok. 48 stron
Ilość wejść - 96 998 (+5 097)
Komentarze - 1 808 (+73)
Obserwatorzy - 166 (+7)
Obserwatorzy Google + - 175 (+6)
Polubienia na Facebook'u - 210 (+3)

Co jeszcze? Pojawiły się dwie zaległe recenzje książek, które przeczytałam jeszcze w styczniu: "Powietrzny Korsarz" i "Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury". Podzieliłam się wrażeniami o listopadowo-grudniowym numerze English Matters. Oprócz tego opublikowałam dwa posty z serii "Ad rem..." ("Władca...przekrętu?" i "Czytanie na raty") i jeden z cyklu "Relata refero...", a dokładnie #11.

W marcu mam nadzieję nadrobić zaległości, ale nie wiem na ile mi czas pozwoli :c Trzymajcie kciuki, żeby się udało.

A jak wyglądał Wasz czytelniczy luty?

13 komentarzy :

  1. U mnie zbyt ciekawie nie było, ale liczę że marzec będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak lepiej niż u mnie :) Gratuluję :) Ja muszę poszukać tę Apatię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A "Apatię" polecam i trzymam kciuki, żeby udało Ci się ją znaleźć ;)

      Usuń
  3. U mnie 7 książek, ale liczyłam na więcej ;) Gratuluję wyniku i zazdroszczę "Baśni Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również gratuluję - moim zdaniem 7 pozycji to świetny wynik ;)

      Usuń
  4. Trzymam za Ciebie kciuki w marcu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne podsumowanie miesiąca :)
    Powodzenia w marcu :)
    U mnie niezbyt czytliwie, ale dlatego, że po lekcjach chodziłem na staż zawodowy, ale obecnie zamierzam nadrobić zaległości :)
    Pozdrawiam :)

    mlwdragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że nie tylko dla mnie luty był miesiącem irytującym. Nasze wyniki są porównywalne ;)

    OdpowiedzUsuń

Znasz już moje zdanie, teraz ja chciałabym poznać Twoje - wyraź opinię, zgódź się ze mną lub nie, podyskutuj, pożartuj. Zostaw po sobie ślad!