Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

czwartek, 29 października 2015

"English Matters" nr 54/2015 wrzesień/październik


Najnowszy "English Matters" wita nas po królewsku. Głównym tematem numeru jest postać księcia Harry'ego. Tekst jest niezwykle dopracowany i interesujący, ale mogę z czystym sumieniem napisać, że pozostałe także trzymają poziom. Ale do rzeczy, o czym właściwie przeczytamy we wrześniowo-październikowym wydaniu?
Oczywiście, prym wiedzie tekst pt. Prince Harry - The Spare to the Heir. Trochę historii i życiorysu, trochę ciekawostek, czyli wszystko w idealnych proporcjach. Lektura artykułu to niewątpliwie dobra sposób na poznanie bliżej osoby księcia, ale także gratka dla osób, które interesują się brytyjską monarchią.


O tym, że Polacy wyjeżdżali, wyjeżdżają i wyjeżdżać będą wiedzą wszyscy. Ale czy spodziewalibyście się usłyszeć polskie nazwisko na Haiti? Ja raczej nie. I tutaj, osobom takim, jak ja przychodzi na pomoc tekst Haitian Lapologne, w którym zawarto krótką historię i obecną sytuację Polaków na wyspie.

Następnie pojawia się  Prime Time with the Undead, czyli trochę o popularnym ostatnimi czasy serialu "The Walking Dead". Sama produkcję jedynie kojarzę, nie miałam okazji go oglądać, ale fani na pewno będą zadowoleni z lektury - w artykule przedstawiono wiele ciekawostek i faktów na temat historii, pomysłu i tworzenia serialu. Skoro mnie to zaciekawiło, to nie mam wątpliwości, że zainteresuje także osobę, która jest zagłębiona w ten świat.


Jak w każdym numerze, tak i w tym odwiedzamy jakieś miejsce. Tym razem padło na Sztokholm (Stock Check). Takie teksty sprawiają, że aż chce się tam pojechać, nie sądzicie?

I na koniec, uczymy się odmawiać (No jeans no! Refusing, Rejecting and Disagreeing). Osobom mało asertywnym poradnik na pewno się przyda.
~~~
Jak zwykle nauka z "English Matters" była dla mnie przyjemnością. I choć w tym numerze nie wszystkie artykuły mnie zainteresowały (chociażby jeden o walucie Euro), to mam poczucie, że dobrze spędziłam czas - połączyłam przyjemne z pożytecznym. Mogę tylko polecić! A jeśli jeszcze się wahacie, to powiem Wam, że naprwde nie ma powodu . 


Za możliwość poznania postaci księcia Harry'ego i trochę historii Polski dziękuję wydawnictwu Colorful Media!

2 komentarze :

  1. Widzę, że każdy kolejny numer "English Matters" jest na coraz wyższym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te magazyny, a ten akurat trafił w mój gust idealnie - polityką i Unią Europejską trochę się interesuję.
    Oby więcej takich..

    OdpowiedzUsuń

Znasz już moje zdanie, teraz ja chciałabym poznać Twoje - wyraź opinię, zgódź się ze mną lub nie, podyskutuj, pożartuj. Zostaw po sobie ślad!