Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

"Slash. Rockowy dom wariatów" Paul Stenning


Fryzura bohatera kreskówki, supermocny papieros i cylinder słynny na cały świat - Slash to jedna ze współczesnych ikon rock and rolla. Jego historia to wybryki, zapierający dech w piersiach życiowy show, płomienne konfrontacje z innymi muzykami, ale też niewiarygodna dyscyplina, unikatowy talent i - rzecz jasna - kilka legendarnych rockowych kawałków...

"Takich legend się nie tworzy, one się rodzą."

Zacznijmy zupełnie od tyłu, ale za to od czegoś, co od razu przyciąga uwagę - od wydania. W Anakondzie naprawdę się postarali i uczynili wyjątkową zarówno biografię Slasha, jak i pozostałe książki z serii "Gwiazdy sceny". Mają twardą oprawę, a w środku każdej z nich znajdują się zdjęcia i ilustracje, związane z danym twórcą czy zespołem. Nic, tylko patrzeć, jak pięknie prezentują się na półce!

Oczywistym jest, że Stenning prezentuje postać Saula Hudsona, lepiej znanego pod pseudonimem Slash. Jeden z najlepszych i najsłynniejszych gitarzystów już od dzieciństwa miał styczność z muzycznym showbiznesem - przez jego dom przewijało się naprawdę wiele gwiazd rocka. Będąc członkiem niezwykle popularnego zespołu Guns N'Roses, stał się rozpoznawalny i ceniony na całym świecie. Nawet odejście z zespołu nie było końcem jego kariery - powrócił na szczyt z formacją Velvet Revolver. Zdaje się, że nie widzi świata poza muzyką - w końcu sam o sobie mówi, że zaprzedał duszę gitarze.

Dotychczas nie czytałam biografii. Uważałam, że nie warto. To chyba pierwsza książka z tego gatunku, którą przeczytałam. I powiem Wam, że nie żałuję. Biografie to świetny sposób na poznanie postaci. Nie mam pojęcia, czy akurat ta jest dogłębna i szczegółowa, ale dowiedziałam się z niej wielu ciekawych faktów o Slashu i osobach z jego otoczenia. Lektura jest przyjemna i szybka. Cytaty Saula i o Saulu pełnią rolę przerywników w tekście i są dobrym urozmaiceniem. Ciekawym dodatkiem jest również lista ciekawostek o Saulu i dyskografia, w której wypisano wszystkie piosenki, albumy i ścieżki dźwiękowe, przy których nagrywaniu asystował Slash, chociażby tylko gościnnie.

Irytowało mnie podejście autora do osoby gitarzysty. Pan Paul jakby nagle doznał olśnienia, wychwala Slasha pod niebiosa, zachwyca się czym się da, wręcz popada w egzaltację, i jakby zapomina o wadach. Co tam narkotyki, co tam alkohol, przecież to idealny wzór do naśladowania! Poza tym, przybliżając czytelnikowi twórcę, używa wulgaryzmów. Jasne, to może oddaje rockowy charakter i skandalizujące zachowanie muzyka w przeszłości, ale uważam, że biografia spokojnie obeszłaby się bez nich. Pan Stenning chyba za bardzo utożsamił się z postacią, o której pisał.

Mimo to, uważam, że "Slash. Rockowy dom wariatów" to ciekawa pozycja zarówno dla fanów gitarzysty, jak i dla laików, którzy chcieliby dowiedzieć się o nim więcej. W końcu ludzie, którzy już za życia stali się legendą, nie trafiają się często.

Tytuł oryginału: Slash. Surviving Guns N'Roses, Velvet Revolver & Rock's Snake Pit
Autor: Paul Stenning
Wydawnictwo: Anakonda
Ilość stron: 231