Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

Poradnik pozytywnego myślenia

Poradnik pozytywnego myślenia - Matthew QuickTytuł oryginału: Silver Linings Playbook
Autor: Matthew Quick

Poznajcie Pata. Pat ma pewną teorię - jego życie to film, który zakończy się happy endem, czyli powrotem jego byłej żony, Nikki. Pat musi tylko spełnić kilka warunków: robić codziennie setki brzuszków, czytać więcej książek, ćwiczyć bycie miłym i dwa razy dziennie łykać kolorowe pastylki.

Niestety nic nie układa się tak, jak powinno. Na domiar złego za Patem łazi piękna, choć równie zwariowana jak on Tiffany

Pat nie przestaje jednak myśleć pozytywnie. Czy to wystarczy, by osiągnął swój cel?

„Jeśli bardzo czegoś pragnie, zawsze jest nadzieja.”

Książka stała się popularna dzięki powodzeniu jej ekranizacji. Wersja filmowa okazała się wielkim sukcesem, ale to książka z filmową okładką podbija serca czytelników na całym świecie.

„Poradnik pozytywnego myślenia” to piękna, mądra, ale chwilami dziwna opowieść. Do głównego bohatera, Pata, trzeba się przyzwyczaić i wczuć w jego tok myślenia, który jest dość dziecinny, aby zrozumieć jego historię.

Pat to postać, której kibicuje się od momentu poznania. Nie wiemy wiele o jego przeszłości: dlaczego znalazł się w szpitalu psychiatrycznym i jak długo tam przebywał. Wydaje się dziwne, że ktoś tak pozytywny i pełen życia mógł w ogóle znaleźć się w takim miejscu.

I choć czasami miałam ochotę nim potrząsnąć, aby się opamiętał i zaprzestał swojej pogoni za żoną, to przede wszystkim bardzo się do niego przywiązałam i polubiłam.

"Świadomość, że cuda się zdarzają, wielu ludziom daje siłę do życia."

Tiffany jest zagadką. Na początku nie wiemy o niej prawie nic, poza tym, że również jest po ciężkich przeżyciach. I choć jest łatwe do przewidzenia, jak rozwinie się ich znajomość, to nie wiadomo jak i kiedy to się stanie, zwłaszcza, że Pat na początku za nią nie przepada i próbuje się jej pozbyć.

Filmu nie miałam okazji oglądać, ale słyszałam, że w porównaniu do książki jest dość blady.

Bardzo przypadła mi do gustu okładka. Nie wiem, co mają przedstawiać rysunki na środkowym pasku, ale uznałam, że to fragment notatnika Pata.

"Patrzenie na chmury pod słońce jest bolesne, ale jak większość rzeczy, które przynoszą ból, pomaga."

Przez całą historię przewijają się opisy meczy futbolu. Niestety nie zrozumiałam z nich zbyt wiele, gdyż raczej nie interesuję się tym sportem. Podejrzewam, że te relacje z meczy są bardziej wartościowe dla Amerykanów :)

Podsumowując jest to książka naładowana pozytywnymi emocjami. Jak w życiu, czasem mamy wzloty i upadki, jednak wspólnie można pokonać każdą przeciwność losu i wyrwać się ze szponów marazmu. I przy okazji spotkać miłość swojego życia? To zależy tylko od nas...

Książka skłania do zmiany swojego podejścia do życia. Czyta się ją szybko i przyjemnie. Gorąco polecam!

Nefmi