Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

Podsumowanie maja i czerwca, czyli co się działo i dziać będzie


Witajcie, moi drodzy! Trochę mnie tu nie było, więc przyszedł czas na garść wyjaśnień...

Mam wrażenie, że ten rok jest sprawdzianem i dla mnie, i dla Read with Nefmi. Ostatnio tyle się u mnie działo, że chcąc nie chcąc, blog zszedł na dalszy plan. Mimo, że sporo książek przeczytałam, to kompletnie nie miałam czasu ich recenzować. Mam trochę notatek "na brudno", więc stopniowo będę starała się uzupełniać zaległości. 

Przyznam szczerze i ze wstydem, że w pewnym momencie przeszło mi przez myśl, żeby po prostu pozwolić tej stronie umrzeć śmiercią naturalną. Ale nie zrobiłam tego i nie zrobię. To miejsce zbyt wiele dla mnie znaczy, żeby je ot tak porzucić. Zwłaszcza, że jesteście tu (mam nadzieję) Wy, moi czytelnicy. Wiem, że blogów jest multum, sporo pewnie znacznie lepszych od mojego, ale kurczę! Zaglądaliście tu i nadal zaglądacie! To jest teraz dla mnie największą motywacją. Ale i tak każde trzymane kciuki się przydadzą :)

Dobrze, wygadałam się, więc możemy przejść do oficjalnej części tego postu - czytelniczego podsumowania dwóch ostatnich miesięcy. 

W maju przeczytałam:
1. "Krzyżowiec" Grzegorz Wielgus - str. 372
2. "Dawca" Lois Lowry - str. 293
3. "Skrawki błękitu" Lois Lowry - str. 289
4. "Posłaniec" Lois Lowry - str. 237
5. "Syn" Lois Lowry - str. 387
6. "Wesele" Stanisław Wyspiański - str. 272
7. "Sleepers" Lorenzo Carcaterra - str. 374

W sumie 2224 strony, czyli ok. 74 na dzień.

Natomiast w czerwcu:
1. "Wyprawa czarownic" Terry Pratchett - str. 329
2. "Nie kończąca się historia" Michael Ende - str. 446
3. "Zapisane w wodzie" Paula Hawkins - str. 368
4. "Dobry omen" Terry Pratchett, Neil Gaiman - str. 512
5. "Król szczurów" James Clavell - str. 420
6. "Lew, czarownica i stara szafa" C. S. Lewis - str. 184
7. "Książę Kaspian" C. S. Lewis - str. 224
8. "Podróż Wędrowca do Świtu" C. S. Lewis - str. 248
9. "Srebrne krzesło" C. S. Lewis - str. 240

Razem: 2971 stron. Dziennie: 99.

Wśród wymienionych nie znalazła się książka jednoznacznie zła. Choć, oczywiście, niektóre były słabsze od innych. Znalazły się wśród nich także perełki, ale o tym opowiem więcej w poszczególnych recenzjach ;)

Cóż mogę więcej powiedzieć? Projekt "Reanimacja" właśnie się rozpoczyna. Mam nadzieję, że będziecie tu zaglądać, bo to miejsce nie ma racji bytu bez czytelników. I, jak już gdzieś wyżej pisałam, trzymajcie kciuki. To się zawsze przyda ;)

Jak Wam minął czerwiec? Wakacjujecie się już czy jeszcze nie?