Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

czwartek, 31 lipca 2014

Zawsze przy mnie stój

A już niedługo...Tytuł oryginału: The Guardian Angel's Journal
Autor: Carolyn Jess-Cooke
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 311

Obok nas istnieje świat, którego nie dostrzegamy.
Ktoś w każdej sekundzie walczy o Twoją duszę.
Zamknij oczy i poczuj dotyk Anioła.

Margot po śmierci wraca na ziemię jako swój własny Anioł Stróż. Od tej chwili będzie świadkiem wszystkich błędów, jakie popełniła w życiu, i każdej zgubnej decyzji, którą podjęła.
Czy zdoła ocalić siebie i miłość swojego życia? Czy aby ratować tych, których kocha, będzie gotowa zawrzeć pakt z demonem i zdobyć się na największe poświęcenie?

Poruszająca opowieść o trudnych wyborach, przebaczeniu i nadziei.

"Każdy człowiek boryka się w życiu z jedną prawdą, której nigdy w pełni nie pojmie. Musi przerabiać wciąż te same lekcje, popełniać takie same błędy, zanim ich sens dotrze wreszcie do jego świadomości."

Carolyn Jess-Cooke jest wielokrotnie nagradzaną poetką i filmoznawczynią. Obecnie uczy kreatywnego pisania na Uniwersytecie Northumbria. Mieszka w Anglii z mężem i trójką dzieci.

Wbrew pozorom autorka nie przedstawia nam kolejnej powieści paranormalnej o aniołach, o nie! Jest to niezwykła historia o uczuciach i przeżyciach ludzi; o podejmowanych decyzjach, tych dobrych i złych; o wpływie innych na naszą teraźniejszość i przyszłość i przede wszystkim o tym, jak ważna powinna być rodzina i przyjaciele.

"Niektórzy Aniołowie Stróże są wysyłani na ziemię po to, aby strzegli swojego rodzeństwa, swoich dzieci i osób, które były im bliskie za życia. Ja wróciłam do Margot. Do samej siebie."

"Zawsze przy mnie stój" jest jedną z takich powieści, które mimo, że poruszają trudne tematy, czyta się łatwo i szybko. Język jest prosty i zrozumiały. Autorka ma ciekawy styl: mianowicie, nie tworzy tysiąca wątków, które potem trzeba rozbudować, tylko jeden główny, którego się trzyma. Dzięki temu możemy skupić się na tym, co najważniejsze - życie Margot. Uważam, że jest to zaletą, przemawiającą za tą książką.

Warto także wspomnieć o niezwykle rozbudowanych postaciach. Już na pierwszy rzut oka widać, że pani Jess-Cooke poświęciła im wiele uwagi. Są świetnie dopracowane, każda z nich zyskała przeszłość, nieraz obfitującą w traumatyczne przeżycia, teraźniejszość, wraz z uczuciami i przemyśleniami, i przyszłość, pełną marzeń i planów. Wielu bohaterów ma w sobie wiele sprzeczności, co jeszcze bardziej ich urealnia. Może znalazłby się wśród nich ktoś, kto przypomina Was samych bądź kogoś z Waszego otoczenia?

"Przeznaczenie? Bzdura. Wszystko zależy od naszych decyzji."

Narratorka powieści, Ruth, ma w sobie coś takiego, co sprawia, że już od początku czytelnik jej kibicuje. Chce, żeby jej plany uchronienia Margot przed swoimi błędami się powiodły. I choć wie, że to nie takie łatwe, bo Anioł może tylko zachęcać do czegoś swojego podopiecznego, od początku trzyma za nią kciuki. Moim zdaniem, również za  nią należy się autorce duży plus, ponieważ stworzenie takiej bohaterki naprawdę nie jest łatwym zadaniem.

Jeszcze a propos wyglądu książki. Okładka jest po prostu cudowna. Dziewczynka wydaje się być bezbronna, a jej oczy hipnotyzują. 

"Wierzcie mi, bieda to nie tylko głód. Bieda oznacza, że wszystkie życiowe szanse umykają wam sprzed nosa."

Podsumowując, "Zawsze przy mnie stój" jest książką niezwykle realistyczną. Opowiada piękną historię o mierzeniu się nie tylko z przeciwnościami losu i problemami, ale także z samym sobą. Polecam ją osobom, które szukają książek, które są w stanie pozostawić jakiś ślad w naszym życiu, zmienić pogląd na świat.

Nefmi

~~~
Książka bierze udział w wyzwaniach:
CF - 2014 - logo

4 komentarze :

  1. Książka zapowiada się całkiem obiecująco :)
    Z całą pewnością przeczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że Cię do niej zachęciłam :)

      Usuń
  2. Chciałabym mieć tę książkę dla samej okładki. Gdy przeczytałam twoją recenzję chcę ją przeczytać. Lubię książki, które pouczają i potrafią zostać w naszej pamięci na długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, rzeczywiście, okładka jest cudowna. Również lubię tego,rodzaju książki, a ta jest jedną z nich :)

      Usuń

Znasz już moje zdanie, teraz ja chciałabym poznać Twoje - wyraź opinię, zgódź się ze mną lub nie, podyskutuj, pożartuj. Zostaw po sobie ślad!