Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

środa, 23 kwietnia 2014

Arlin


A już niedługo...Autor: Adrian Atamańczuk
Wydawnictwo: Self-publishing
Ilość stron: 298

„Żaden bóg nie zdoła pomóc ludziom, jeśli ci sami nie zechcą się zmienić.”

„Książę Cienia”
Mała dziewczynka Arlin jest świadkiem przygotowań do kaźni pięknej czarodziejki i postanawia jej pomóc. Jakie konsekwencje dla niej i bliskich jej osób będzie mieć ta decyzja? Czy sprzeciwienie się okrutnemu kapłanowi w kraju, gdzie prawo jest wyłącznie po stronie silnych nie skończy się dla wszystkich zamieszanych w tę sprawę tragicznie? A może to właśnie kapłan przeceni swoje siły w konfrontacji z tajemniczą kobietą? I co do tego ma niezwykły pierścień Dallili? Kim jest Yskayzer i czy dawni bogowie na pewno odeszli w zapomnienie?

„Płomień i mrok”
Pewnego dnia, ktoś, gdzieś, nie przypadkiem budzi przerażającego demona. Upiór nie zapomniał dawnych uraz i dąży do zniszczenia ludzkiego świata. Jego moc wydaje się nie mieć granic, a oporne królestwa jedno po drugim upadają i zamieniają się w pył. Konkoria staje się ostatnim miastem, ostatnim bastionem wolnych ludzi. Czy znajdzie się ktoś, kto powstrzyma pochód armii ciemności? I jaką rolę w historii odegra Arlin oraz jej przyjaciele?

„Morze to niezliczona ilość kropel wody, pustynia to nieprzebrane ziarenka piasku, a magia to spajająca świat sieć misternie połączonych linek. Granie na owych linkach zwykło nazywać się czarowaniem.”

Adrian Atamańczuk ("Lancan") jest mieszkającym w Wiedniu autorem książek fantastycznych, opowiadań sensacyjnych i felietonów "z podróży". "Arlin" jest jego drugą wydaną pozycją.

Książka składa się z dwóch opowiadań. Właściwie to pierwsze z nich jest takim prequelem drugiego, które podchodzi raczej pod powieść. "Książę Cienia" opisuje heroiczny czyn dziewczynki imieniem Arlin, która postanawia uwolnić pewną kobietę oskarżoną o czary. W dalszej części śledzimy wydarzenia, które są następstwem jej decyzji. Akcja "Płomienia i mroku" ma miejsce 20 lat później. Bohaterowie żyjący dotąd w magicznej krainie poza czasem, są zmuszeni do powrotu na Ziemię, aby przeciwstawić się armii Molzeify - przerażającego demona, pragnącego w odwecie za dawne krzywdy, zniszczyć ludzki świat...

„Istnieją drzwi, których nie należy otwierać. Do innych niebezpiecznie jest się nawet zbliżyć, by ktoś na głos naszych kroków nie otworzył ich od wewnątrz. Nigdy bowiem nie wiadomo, co lub kogo zastaniemy po drugiej stronie.”

Zdjęcie: Kochani, czekałem z tą szczególną prezentacją do weekendu. Od dzisiaj nie musicie mnie już pytać o wygląd tytułowej bohaterki "Arlin". Wystarczy, że spojrzycie na ilustrację :) Taka jest Arlin, taką ją widziałem oczami wyobraźni pisząc.
Mam nadzieję, że podoba Wam się ta grafika chociaż w niewielkiej części tak, jak bardzo podoba się mi (dla Waszego dobra, bo będzie pojawiać się często ;) ).
I najważniejsze: Tę grafikę zawdzięczam A.M. Chaudière (Ann, to najwspanialszy prezent), a jej autorką jest pani Anna Kuchniak - serdecznie Wam obu dziękuję.

I w kwestii formalnej - do grafiki wszelkie prawa zastrzeżone ;)
Arlin, tytułowa bohaterka, jest narratorką pierwszego opowiadania i to wokół jej osoby głównie "kręci się" fabuła. W drugim opowiadaniu jest już znacznie mniej wydarzeń opisanych z jej punktu widzenia, ale to zrozumiałe, ponieważ bohaterowie dość często się rozdzielają i Arlin nie może nam relacjonować wszystkiego :)

Wszystkie postaci na czele z Arlin, są świetnie wykreowane. Zwykle w opowiadaniach autorzy tyko pobieżnie zaznajamiają nas z bohaterami, jednak tutaj jest inaczej, zwłaszcza, że w sumie jest to raczej powieść. W każdym razie, każdy bohater jest przedstawiany stopniowo, choć w niektórych miejscach postaci jest zbyt dużo, aby wszystkie zapamiętać, zwłaszcza, że niektóre imiona również nie są łatwe (np. Egejritrikus). Samych bohaterów, którzy przewijają się przez całą książkę jest około 10. Są oni bardzo dokładnie dopracowani i mają wiele cech, marzeń i sekretów, które czytelnik odkrywa wraz z lekturą. Należy się za nich duży plus.

"To zdumiewające, gdy uzmysłowimy sobie, jak jeden epizod, owe 'w tym miejscy o tym czasie', może wpłynąć na całe nasze życie. Ba, może nawet niejako  wypchnąć nas poza tor naznaczony dla egzystencji człowieka. Czy rządzi nami przypadek, czy przeznaczenie?"

Akcja ma miejsce w magicznej krainie, w całości stworzonej przez autora. W treści jest wiele nazw miejsc, które z łatwością możemy odnaleźć na zamieszczonej z tyłu mapce. Muszę przyznać, że znacznie ułatwia ona czytanie i pomaga jeszcze lepiej wyobrazić sobie tereny, na których akuratnie przebywają bohaterowie. Poza mapką na końcu znajdziemy także spis plemion wraz z symbolami, które na mapie zaznaczają tereny zajmowane przez dane narodowości. To też jest bardzo pomocne czytelnikowi.

Teraz może wspomnę o okładce. Na początku zastanawiałam się, co to jest i dlaczego akurat on jest na okładce. Później wszystko się wyjaśniło i zrozumiałam znaczenie tego pierścienia, od którego, w sumie, zaczęła się cała historia, choć w dalszej części nie ma większego znaczenia, a przynajmniej ja go nie zauważyłam. No dobrze, już nic nie zdradzam :-)

"Można zabić człowieka, lecz znacznie trudniej zniszczyć jego legendę."

Styl autora jest bardzo przyjemny. Kwiecisty język, myślę że stylizowany na taki średniowieczny, drażnił mnie na początku, jednak się do niego przyzwyczaiłam i potem już czytałam z niekłamaną przyjemnością. Bardzo bogate i barwne opisy otoczenia i samych przemyśleń bohaterów, bardzo pomaga wyobrazić sobie miejsca, a także postawić się w sytuacji bohaterów.

Kończąc, polecam książkę każdemu, kto ma ochotę przeczytać coś ciekawego, coś o bitwach i armii. Przyznam, ze choć zwykle nie czytam tego typu książek, tutaj naprawdę się w to wciągnęłam! Historia na długo zapada w pamięć. Polecam!

„Lecz martwić się w sytuacji, kiedy nie można wyjść naprzeciw obawom, to świadomie trwonić siły i osłabiać ducha.”

Nefmi 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi, Adrianowi Atamańczukowi!
Adrian Atamańczuk
Źródło zdjęcia

~~~
Książka bierze udział w wyzwaniach:
CF - 2014 - logo

3 komentarze :

  1. Nie słyszałam o tej książce, ale skutecznie mnie do niej zachęciłaś. Jeśli tylko się na nią natknę w jakiejś księgarni, nie będę się wahać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najbliższym czasie raczej jej nie znajdziesz w księgarni - można ją kupić tylko u autora ;P Ale polecam, polecam gorąco, bo naprawdę warta przeczytania ♥

      Usuń
  2. To chyba coś dla mnie :)

    Świetny blog, będę zaglądać ^^

    OdpowiedzUsuń

Znasz już moje zdanie, teraz ja chciałabym poznać Twoje - wyraź opinię, zgódź się ze mną lub nie, podyskutuj, pożartuj. Zostaw po sobie ślad!