Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

czwartek, 1 września 2016

"Wilki" Adam Wajrak


Nagle coś wielkiego i szarego wystrzeliło, zawróciło, rozpędziło się i ani się obejrzałem, jak wilczysko skoczyło i ogromnymi łapami trzepnęło mnie w klatkę piersiową. Cios był potężny. Zachwiałem się na nogach i tylko cudem nie runąłem na ziemię. Nie był to koniec wystawiania mnie na próbę. nie zdążyłem jeszcze wyjść z szoku po uderzeniu, gdy wilk stanął przy moim boku i poczułem na dłoni jego wielkie ostre zębiska. Trzymał ją spokojnie, ale bardzo stanowczo. Trzymał i patrzył mi w oczy swoimi brązowymi ślepiami, jakby chciał zapytać: "I co teraz, koleżko?".*

"(...) kręciłem nosem na widok kundelki przyprowadzonej do domu przez Nurię, nie wiedziałem jeszcze, że jest ona psem zupełnie niezwykłym. Darem niebios. I że  to właśnie ona pomoże nam poznać świat wilków. Zawdzięczam jaj choćby słynne zdjęcie watahy sześciu biegnących wilków, które widzicie na okładce tej książki. Nie udałoby mi się go zrobić, gdyby nie to, czego się nauczyłem, przemierzając las z Antonią. O tym właśnie jest ta książka. Zresztą nie tylko o tym, ale też o strachu przed wilkami, który towarzyszy prawie wszystkim Europejczykom. Przywiozłem go do Puszczy i tu się go pozbyłem."

Wilk. Z jednej strony uosobienie zła i dzikich, mrocznych sił, krwiożerczości, z drugiej symbol siły, wolności, niezależności. Źródło odwiecznego ludzkiego strachu, pomieszanego jednak z podziwem i szacunkiem. Adam Wajrak dziennikarz i przyrodnik, od lat mieszkający w Puszczy Białowieskiej, postanowił opowiedzieć o latach tropienia, a zarazem poznawania wilków. Jednak, jak sam pisze, nie jest to tylko książka o wilkach - jest o tym, co ludzie robili i nadal robią tym drapieżnikom z powodu irracjonalnego strachu przed nimi.

"Irracjonalnego?" zapytacie. Okazuje się, że tak, o czym autor przekonuje już w trzecim rozdziale. Jest to jeden z wielu "wilczych" stereotypów, które w swojej książce rozwiewa Adam Wajrak. Panuje przeświadczenie, że każde spotkanie człowieka z wilkiem kończy się atakiem i pogryzieniem, jeśli temu pierwszemu akurat się poszczęściło. Jeśli nie - lepiej o tym nie myśleć, prawda? A uwierzylibyście, że więcej osób umiera rocznie przez ataki wściekłych psów, niż zginęło przez wilki w ogóle? Autor zestawiając fakty i przekonania, i czerpiąc przy tym z własnego doświadczenia, jednoznacznie udowadnia, że wilki boją się ludzi znacznie bardziej niż ludzie wilków.

Dlaczego? Ponieważ wieki prześladowań zrobiły swoje. Polowania, pułapki, wnyki, wybieranie szczeniąt z gniazd... Autor sam pisze, po pewnym spotkaniu z wilkiem oko w oko: "Zrobiło mi się strasznie głupio i smutno, że jestem przedstawicielem gatunku, którego inne istoty tak panicznie się boją". To trudny temat, więc tym bardziej cieszę się, że autor go poruszył. Obecnie najbardziej szkodzi wilkom kłusownictwo. Oczywiście, oficjalnie jest potępiane i zakazane, ale co z tego. Co z tego, skoro kary są tylko teoretyczne? Skoro nawet jeśli ktoś znajdzie w lesie pułapki, to nie ma możliwości ustalenia, kto je zastawił? Wątpię, żeby "Wilki" zmieniły ludzi, którzy polują, ale mogą zwiększyć świadomość społeczeństwa i ograniczać to ciche przyzwolenie na zabijanie dzikich zwierząt. Mam nadzieję, że tak się stanie.

Adam Wajrak poruszył wiele innych tematów, mniej lub bardziej związanych z wilkami. Napisał trochę o metodach badawczych, nakreślił sylwetki kilkunastu ludzi, którzy tak jak on pasjonują się przyrodą. Nie brakuje tu opisów spotkań z dzikimi zwierzętami, prób sfotografowania ich, wreszcie uczenia się - o nich i od nich. 

Największą zaletą "Wilków" jest sposób napisania. Choć nie brakuje w nim informacji, nie jest to typowy tekst naukowy, ale opowieść człowieka z krwi i kości, którego dzięki jego historiom możemy poznać i zrozumieć. Napisana lekko i przyjemnie - aż chce się czytać - pełna jest emocji. Pełno tu humoru, niektóre wydarzenia doprowadzają do śmiechu, ale są i takie, przez które czytelnikowi popłyną łzy, czy poczuje złość. Tej książki nie da się przeczytać obojętnie.

Całości genialnie dopełniają fotografie, w większości wykonane przez samego autora. Przedstawiają głównie wilki (przecież to książka o nich), ale nie zabrakło także innych zwierząt, ludzi, krajobrazów. Z przyjemnością się je ogląda, a czytanie, ile wysiłku kosztowało wykonanie niektórych zdjęć budzi podziw.

"Wilki" to wyjątkowa opowieść o drapieżnikach, które od wieków intrygują i budzą ogromne emocje w całej Europie. To historia wilków nie z punktu widzenia ich wroga, ale człowieka, który szczerze i prawdziwie je podziwia. To kompendium wiedzy o życiu i zwyczajach nie tylko tytułowych wilków, ale także wielu innych mieszkańców Puszczy Białowieskiej. To historia strachu, wynikającego z niezrozumienia, i wieków pełnego nienawiści i okrucieństwa zwalczania tego mocno wyolbrzymionego zagrożenia. To łączące się niejako w jedną historie ludzi, którzy zdecydowali się poświęcić swoje życie badaniu i pomaganiu zwierzętom. To wreszcie przepełniona duchem natury książka, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu. 

Za możliwość poznania bliżej wilków dziękuje księgarni internetowej BookMaster.pl!
*fragment książki
Tytuł: Wilki
Autor: Adam Wajrak
Wydawnictwo: Agora
Ilość stron: 269

5 komentarzy :

  1. Chyba nie mogę tego przeczytać. Ryczałabym jak małe dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uważasz, w sumie autor sam ostrzega młodszych, wrażliwszych czytelników przed niektórymi fragmentami. Ale może kiedyś spróbujesz, książka naprawdę jest tego warta ;)

      Usuń
  2. Oj zainteresowałam się nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaintrygowała już w dniu premiery, więc nie było mowy, żebym jej nie przeczytała :)

      Usuń
  3. Świetna książka, choć jeszcze mam jej fragment do przeczytania. Autor pisze tak zwyczajnym, a jednocześnie ciepłym językiem, że łatwo wtopić się w klimat, który buduje. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Znasz już moje zdanie, teraz ja chciałabym poznać Twoje - wyraź opinię, zgódź się ze mną lub nie, podyskutuj, pożartuj. Zostaw po sobie ślad!