Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

Podsumowanie lipca

Wszystko fajnie, ciepło i w ogóle, ale połowa wakacji już za nami. Nawet nie wiem, kiedy umknął mi cały lipiec. Poza tym, że spędziłam go w rozjazdach, to znalazłam też czas na czytanie, rysowanie, wizytę na Dniach Fantastyki 2017 i odrobinę chemii organicznej. To ostatnie może pomińmy milczeniem...
W każdym razie, w lipcu przeczytałam 8 książek:
1. "Koń i jego chłopiec" C. S. Lewis - str. 216
2. "Siostrzeniec czarodzieja" C. S. Lewis - str. 200
3. "Ostatnia bitwa" C. S. Lewis - str. 198
6. "Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu" John Flanagan - str. 319
7. "Ostatni jednorożec" Peter S. Beagle - str. 240
8. "Krania Chichów" Jonathan Carroll - str. 296

W sumie 2 218 stron, co daje 71,5 strony dziennie.

Ponadto pojawiła się na blogu recenzja "Nie kończącej się historii" Michaela Endego.


7-9 lipca spędziłam na Dniach Fantastyki. To były naprawdę niesamowite 3 dni - prelekcje, pokazy, spotkania autorskie ♥ I przede wszystkim niesamowici ludzie. Na pewno pojawię się tam za rok. Już raczej nie będę się bawić w relację z DF-ów, bo a) trochę czasu już minęło; b) praktycznie nie mam stamtąd zdjęć. Nawet nie pomyślałam o ich robieniu...



Spędziłam też cudowne 10 dni w Austrii, dokładniej rzecz biorąc, w Karyntii. Czyli góry, góry i jeszcze raz góry. Piękne widoki, mnóstwo zwiedzania, godziny spędzone na grze w siatkówkę i co najważniejsze, świetni ludzie. Czego chcieć więcej? To i inne zdjęcia znajdziecie na moim Instagramie :)



Jeszcze w lipcu otrzymałam do recenzji przedpremierowych dwie książki wydawnictwa Editio Black - "Ubezwłasnogłowieni" i "W linii prostej". Obie już przeczytałam, w najbliższych dniach możecie spodziewać się moich opinii :)



I to by chyba było na tyle. Zobaczymy, jak wypadnie sierpień, bo - niespodzianka! - w tym miesiącu też najprawdopodobniej będę w rozjazdach. Mam nadzieję, że będzie równie owocny, co lipiec :)

A jak Wam minął pierwszy miesiąc wakacji? Wypoczywaliście? Czytaliście? :D