Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

sobota, 15 marca 2014

Dwa razy

Dwa razy - Jadelin Mabiala GangboTytuł oryginału: Due volte
Autor: Jadelin Mabiala Gangbo
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 273

Akcja powieści "Dwa razy" rozgrywa się w połowie lat osiemdziesiątych XX wieku we włoskim ośrodku opiekuńczym dla dzieci i młodzieży. Główny bohater, Daniel - emigrant z Beninu - szuka w obcym kulturowo świecie swojego miejsca. Buduje dojrzałą tożsamość, ucząc przyjaźni z rówieśnikami i szacunku dla dorosłych. Siłę ducha i optymizm czerpie z miłości do brata bliźniaka i wspomnień o kochającym ojcu.

Czekając na powrót ojca, bracia, w myśl jego nauk szukają "czarnego serca i oświecenia", jak na razie realizując je w pasji do marihuany i Boba Marleya. David stara się zrozumieć katolicką obietnicę życia wiecznego, a Daniel pragnie bliskości drugiego człowieka i po raz pierwszy się zakochuje...
"Czasami budzisz się z koszmarnego snu i czujesz się smutny, bo rzeczywistość jest taka sama jak koszmary. Masz szczęście, że ktoś po ciebie przychodzi, zanim sen się skończy, bo dzięki temu nie masz czasu zrozumieć, gdzie byłeś i gdzie jesteś. Nie masz nawet czasu, żeby pomyśleć." 
Przyznam szczerze, że na początku myślałam, że to będzie książka w rodzaju "Sposobu na Alcybiadesa", tylko że z bliźniakami zamiast paczki przyjaciół. I przyznam szczerze, że na początku tak było, jednak potem, kiedy jeden z bliźniaków wrócił ze szpitala, zupełnie straciłam wątek, ale po kolei...

Otóż historia wydała mi się naprawdę ciekawa, miałam nadzieję na zabawną historię opowiedzianą oczami dziesięciolatka. Niestety, zawiodłam się. Książka jest zlepkiem wydarzeń, które są ze sobą luźno powiązane, jednak nie wnoszą zbyt wiele, nie uczą, nawet nie wszystkie są interesujące.

"Przyjaciele, przyjaciele mogą zmusić człowieka do tego, co człowiek nie chce robić, prawda?"
Bohaterowie są tacy, nijacy. Nikt się niczym nie wyróżnia, żadnego nie darzymy szczególną sympatią, nawet Daniela, który jest narratorem. Muszę przyznać, że miał on kilka chwil, kiedy miał głębsze przemyślenia, jednak większość tekstu to po prostu relacja wydarzeń...

Styl i język niestety także nie przypały mi do gustu... Okładka nawet, nawet, choć widywałam lepsze.

"(...)zacząłem się zastanawiać, dlaczego ludzie muszą patrzeć na innych. Co ciekawego jest w patrzeniu na innych ludzi?"
Podsumowując, książka nie jest zła, jednak nie jest też dobra, więc jeśli macie do wyboru coś innego, nie wybierajcie raczej "Dwa razy".

Nefmi

~~~
Książka bierze udział w wyzwaniach: 

6 komentarzy :

  1. Jeśli jednak kogoś, mimo wszystko, ta książka zainteresowała, chętnie ją wymienię bądź sprzedam :) Chętnych prosiłabym o kontakt na maila.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś... :)
      Dziękuję, chętnie zajrzę :)

      Usuń
  3. Z przykrością stwierdzam, że książka mnie nie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tematyka raczej nie dla mnie, chyba bym nie przebrnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tym razem i tematyka i książka nie przypadły mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń

Znasz już moje zdanie, teraz ja chciałabym poznać Twoje - wyraź opinię, zgódź się ze mną lub nie, podyskutuj, pożartuj. Zostaw po sobie ślad!