Nefmi na...

email Facebook GooglePlus Twitter Instagram

wtorek, 28 czerwca 2016

"Metro 2033" Dmitry Glukhovsky


Rok 2033. W wyniku konfliktu atomowego świat, który znaliśmy uległ zagładzie. Ocaleli nieliczni, którzy zdążyli się schronić w moskiewskim metrze. Na mrocznych stacjach, rozświetlanych światłami awaryjnymi i blaskiem ogni, ludzie próbują wieść normalne życie. Tworzą mikropaństwa, zawierają sojusze, toczą wojny...

Podobnie jest na WOGN-ie, najbardziej wysuniętej na północ zamieszkałej stacji metra. A raczej było, bowiem teraz pojawiło się na niej nowe, śmiertelne zagrożenie. Jednak kto by przypuszczał, że los stacji, a być może i całej ocalałej w metrze ludzkości, będzie zależał od Artema i misji, która zmieni wszystko.

czwartek, 23 czerwca 2016

"English Matters" nr 58/2016 maj/czerwiec


Podejrzewam, że majowo-czerwcowy numer "English Matters" cieszył się szczególną popularnością, ze względu na okładkę. Uwagę przyciąga znana na całym świecie twarz, Emmy Watson. Przyznam szczerze, że choć wielką fanką aktorki nie jestem, już nie mogłam się doczekać, kiedy przeczytam o niej coś więcej.

środa, 15 czerwca 2016

"Powód by oddychać" Rebecca Donovan


W zamożnym miasteczku w stanie Connecticut, gdzie ludzi zwykle zaprząta, w czym i z kim będą widziani, Emma wolałaby wcale nie być widziana. Ją zaprząta raczej pozorowanie perfekcji - ściąganie długich rękawów, żeby zakryć siniaki; żeby nikt nie dowiedział się, jak mało wspólnego z doskonałością ma jej życie.

A tu nagle, ni stąd, ni zowąd, pojawia się miłość i zmusza ją do potwierdzenia swojej wartości - za cenę ryzyka ujawnienia straszliwej tajemnicy, którą desperacko ukrywa...

czwartek, 9 czerwca 2016

"Marsjanin" Andy Weir



Wyobraź sobie, że jesteś zupełnie sam. W czasie burzy piaskowej. Na środku pustkowia. Na Marsie. Uznany za martwego, czyli bez nadziei na pomoc. Co myślisz?

niedziela, 5 czerwca 2016

Podsumowanie maja

Źródło.
Maj był dobrym miesiącem. Pracowitym, ale jestem z niego zadowolona. Mimo że pogoda była trochę w kratkę, a w szkole co rusz miałam coś do zrobienia.